NO I JUŻ PO WSZYSTKIM... było naprawdę niesamowicie, czyli że pięknie, miło, wzruszająco, tremowo, wesoło, niecodziennie, ciepło, zimno, bezdeszczowo, szczodrze itp. wszystkim bardzo dziękujemy za udział w różnych imprezach, za wsparcie itp. wiemy, że to wasza zasługa. słów mi dziś barakuje, więc nie będę zamęczał czytelników bezładnym bełkotem :-). wkrótce pojawi się nowa zakładka w której napiszemy małe conieco o tym co "po". dzięki raz jeszcze! ania i krzych witają przenajserdeczniej na ich ślubno-weselnej stronnicy, której powstanie, jak nietrudno się domyślić, wiąże się ściśle z pewnymi życiowo ważnymi wydarzeniami... raduje nas fakt posiadania własnej przestrzeni w globalnej sieci. gości tej stronnicy winna radować możliwość poznania szczegółów pewnego niecodziennego wydarzenia. przyznać muszę (krzych), że nie odczuwam potrzeby wprowadzania użytkownika tej witryny w jakiekolwiek zagadnienia, gdyż trafił on tu pewnie nie bez przyczyny. w takiej sytuacji słowo wstępne mogłoby być nudzące i niepotrzebne. prawdą jest jednak, że wszystko musi mieć początek i koniec (choć są takie niepojęte dowody w fizyce i matematyce, które przeczą temu twierdzeniu). jako że wstępu wymamaga racja stanu, niech powyższe zdania pełnią jego rolę. a teraz już nie przeszkadzamy i zapraszamy do uyżytkowania strony i zaglądania w jej wszelkie zakamarki, bo nie po to została sporządzona, żeby pozostawała nieodkryta. |